Strona główna » Ai e-book o sztucznej inteligencji » Unia Europejska nie chce „Barda” od Googla

Unia Europejska nie chce „Barda” od Googla

by kapdes
bard

Według Unii Europejskiej BARD od Googla nie chroni naszej prywatności

Według irlandzkiej Komisji Ochrony Danych (DPC) – głównego organu ochrony danych giganta technologicznego w regionie – Google opóźnił w tym tygodniu planowane uruchomienie swojego generatywnego chatbota AI, Bard, w Unii Europejskiej.

Rozwój sytuacji, o którym po raz pierwszy poinformował serwis Politico, nastąpił długo po tym, jak OpenAI uruchomił bezpłatną wersję zapoznawczą (listopad 2022 r.) swojego konkurencyjnego chatbota, ChatGPT, bez stosowania ograniczeń co do tego, gdzie na świecie użytkownicy Internetu mogą uzyskać do niego dostęp.

Zastępca komisarza DPC Graham Doyle powiedział dziś, że Google „niedawno” poinformował organ o zamiarze uruchomienia Barda w UE „w tym tygodniu”. Powiedział jednak, że nie dostarczyła regulatorowi odpowiednich informacji przed planowaną datą, a uruchomienie nie nastąpi teraz w zamierzonych ramach czasowych.

„DPC nie otrzymało żadnych szczegółowych informacji ani nie widziało DPIA [oceny wpływu na ochronę danych] ani żadnej dokumentacji uzupełniającej w tym momencie” – powiedział Doyle w oświadczeniu. „Od tego czasu w trybie pilnym zwrócił się o te informacje i zadał Google szereg dodatkowych pytań dotyczących ochrony danych, na które oczekuje odpowiedzi, a Bard nie uruchomi teraz w tym tygodniu”.

Nie wiadomo, kiedy może nastąpić premiera Bard EU. Warto jednak zauważyć, że Europejczycy już od miesięcy mogą swobodnie korzystać z podobnej technologii dużego modelu językowego (LLM) – ponieważ OpenAI nie ograniczyło dostępu do podglądu badań ChatGPT. (Bard Google jest również banalnie łatwy w dostępie dla użytkowników w regionie, jeśli korzystają z VPN z lokalizacją ustawioną na USA lub inny rynek, na którym narzędzie jest dostępne).

DPC nie podał również żadnych szczegółów dotyczących konkretnych obaw, jakie zgłosił Google w związku z Bard.

Inne organy ochrony danych w UE zidentyfikowały już szereg obaw dotyczących ochrony danych związanych z ChatGPT, które mogą być również istotne w przypadku Google – w tym podstawę prawną przetwarzania danych osobowych w celu szkolenia modeli AI LLM; zgodność z wymogami przejrzystości zawartymi w regionalnych przepisach dotyczących prywatności; oraz sposób, w jaki programiści podchodzą do innych problematycznych kwestii, takich jak dezinformacja generowana przez AI (wszystkie te chatboty AI „halucynują”, jak to określają ich twórcy), a także zajmowanie się kwestiami bezpieczeństwa dzieci i zapewnianie użytkownikom z UE praw dostępu do danych (oraz ich poprawiania i / lub usuwania).

„Sprawa jest obecnie badana przez DPC i będziemy dzielić się informacjami z innymi organami ochrony danych, gdy tylko otrzymamy dalsze odpowiedzi na nasze pytania” – był to jedyny dodatkowy publiczny komentarz Doyle’a.

W kwietniu unijne organy ochrony danych zgodziły się utworzyć grupę zadaniową za pośrednictwem Europejskiej Rady Ochrony Danych, aby koordynować egzekwowanie przepisów dotyczących ChatGPT. Tak więc DPC przypuszczalnie zamierza wykorzystać wszelkie doświadczenia w tym zakresie – tam, gdzie jest to właściwe.

Konkurencyjny chatbot OpenAI, ChatGPT, szybko znalazł się na radarze wielu unijnych organów ochrony danych tej wiosny i został na krótko zmuszony do zawieszenia swojej usługi we Włoszech w kwietniu po interwencji lokalnego organu ochrony danych, Garante. (W przeciwieństwie do Google, OpenAI nie ma głównej siedziby w żadnym państwie członkowskim UE, co oznacza, że wszystkie organy ochrony danych w UE są uprawnione do wkroczenia na mocy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO), jeśli mają obawy; podczas gdy tylko irlandzki DPC jest uprawniony do prowadzenia nadzoru nad chatbotem Google).

Komisarz DPC, Helen Dixon, była wcześniej krytyczna wobec pochopnych zakazów dotyczących chatbotów generujących sztuczną inteligencję – wzywając w kwietniu organy regulacyjne do ustalenia, w jaki sposób zastosować zasady bloku do technologii, zanim wprowadzą zakazy.

Warto więc zauważyć, że nie ma teraz twardego zakazu ze strony Irlandii; tylko nieokreślony stopień opóźnienia, który jest wyraźnie powiązany z niewystarczającymi informacjami dostarczanymi przez Google (plus pewne nieokreślone „kwestie ochrony danych”).

W przeciwieństwie do interwencji Garante w sprawie ChatGPT, Europejczycy nie mają pojęcia o naturze obaw, jakie DPC zgłasza Google. Nie ma więc sposobu, aby ocenić, jak znacząca może być interwencja irlandzkiego organu regulacyjnego w sprawie tego potężnego narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji. Albo, czy rzeczywiście może to doprowadzić do tego, że Google zostanie zmuszone do zapewnienia porównywalnych ujawnień prywatności jak OpenAI i większej kontroli dla użytkowników, jak to miało miejsce w przypadku ChatGPT po włoskiej pracy. (Chociaż dochodzenia w sprawie zgodności tego ostatniego z RODO są nadal w toku w wielu państwach członkowskich UE).

Skontaktowano się z Google w celu uzyskania odpowiedzi na obawy DPC.

Rzecznik prasowy firmy przesłał nam następujące oświadczenie:

„W maju powiedzieliśmy, że chcemy szerzej udostępnić Bard, w tym w Unii Europejskiej, i że zrobimy to odpowiedzialnie, po zaangażowaniu ekspertów, organów regulacyjnych i decydentów. W ramach tego procesu rozmawialiśmy z organami regulacyjnymi ds. prywatności, aby odpowiedzieć na ich pytania i wysłuchać opinii.”

Pozostałe artykuły